-
21. Data: 2006-10-25 13:18:17
Temat: Re: Inteligo padło.
Od: "witek" <w...@g...pl.invalid>
"MK" <m...@i...pl> wrote in message
news:19bb6$453ef787$540ad935$16955@news.chello.pl...
> "witek" <w...@g...pl.invalid> wrote in message
> news:ehm96v$g7p$1@inews.gazeta.pl...
>>
>> To ty jesteś dupa a nie informatyk jak zakładasz, że nigdy nic nie pada.
>>
>
> Banki maja, a przynajmniej powinny miec, systemy zapasowe. Awaria powinna
> trwac tyle ile zajmuje przelaczenie na system awaryjny.
to zależy co padło.
Jak padł jeden komputer, to na pewno nic wielkiego się nie stało i nikt z
tego powodu nie wieszałby ogłoszenia, że "dzisiaj nieczynne".
-
22. Data: 2006-10-25 13:23:23
Temat: Re: Inteligo padło.
Od: "witek" <w...@g...pl.invalid>
"szaweł" <g...@p...fm> wrote in message
news:ehncob$i1c$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Nic nie ma prawa paść.
Wystarczy, żeby padł router.
Nawet przepiecie na nowy sprzęt o ile leży gdzieś w pobliżu gotowy "w razie
czego" wymaga po pierwsze fizycznego przepięcia co może trwać 5 minut i
decyzji góry co może zająć godzinę. I jest to wystarczający czas an to, żeby
na p.b.banki pojawiły się posty że Inteligo to patałachy.
Jak pamiętam ostanim razem, chyba też Inteligo, to powodem padu, było
przecięcie światłowodu przez jakiegoś kopacza gdzieś po drodze.
Zanim się wyjaśniło co padło, też trochę czasu minęło.
-
23. Data: 2006-10-25 17:59:48
Temat: Re: Inteligo padło.
Od: "Tomek" <b...@o...pl>
> A o macierzach chłopcze słyszałeś?
Słyszałem. Co więcej widziałem takie fajnych skrzyneczki po kilka mln $
każda w jednej z największych firm w polsce.
> Rzeczywistość serwerowa jest bardziej skomplikowana i zabezpieczona niż
> Ci się wydaje.
Całkowite wyeliminowanie awarii może nastąpić tylko przy zastosowaniu
nieskończenie wielu nośników.
Co z tego że macierz składa się z 5 , 55 czy 555 dysków ? Zawsze istnieje
ryzyko awarii.
Myślisz, że cała macierz nie może polecieć naraz ?
Wyobraź sobie co by było gdyby tak serwer TP SA padł i
> przez 4 godziny nie można się było nigdzie dodzwonić. Oni tam własnie
> mają macierze. Nic nie ma prawa paść.
Padnie i powstanie. Nigdy nie zabezpieczysz całkowicie systemu.
Jak nie padnie macierz to pójdzie zasilanie, awaryjne przy sporym pechu też
wysiądzie. Jak nie zasilanie to pożar wybuchnie.
Do tego dochodzi najbardziej zawodny czynnik - ludzki.
Dolicz do tego hakerów, błędy oprogramowania, konieczne zmiany w systemie i
wiele innych.
Tomek
-
24. Data: 2006-10-25 18:29:40
Temat: Re: Inteligo padło.
Od: "MK" <m...@i...pl>
"Tomek" <b...@o...pl> wrote in message news:eho8n6$bq3$1@news.onet.pl...
> Jak nie padnie macierz to pójdzie zasilanie, awaryjne przy sporym pechu
też
> wysiądzie. Jak nie zasilanie to pożar wybuchnie.
> Do tego dochodzi najbardziej zawodny czynnik - ludzki.
> Dolicz do tego hakerów, błędy oprogramowania, konieczne zmiany w systemie
i
> wiele innych.
>
I dlatego kazdy bank ma (powinien miec, tak jak wiele innych duzych firm)
tzw plan CoB (Continuity of Business). Dla banku, dla ktorego glownym
sposobem dostepu jest Internet, wylaczenie dostepu do systemu transakcyjnego
za jego posrednictwem jest jedna z najgorszych awarii (tu mielismy dodatkowo
brak mozliwosci korzystania z kart platniczych). W takim przypadku w ciagu
kilku minut powinien byc wdrozony w zycie plan awaryjny. W ciagu nastepnych
kilkudziesieciu minut powinna dzialac zdecydowana wiekszosc systemow.
MK
-
25. Data: 2006-10-25 18:34:38
Temat: Re: Inteligo padło.
Od: "MK" <m...@i...pl>
"witek" <w...@g...pl.invalid> wrote in message
news:ehnofr$4m9$1@inews.gazeta.pl...
>
> Wystarczy, żeby padł router.
> Nawet przepiecie na nowy sprzęt o ile leży gdzieś w pobliżu gotowy "w
razie
> czego" wymaga po pierwsze fizycznego przepięcia co może trwać 5 minut i
> decyzji góry co może zająć godzinę. I jest to wystarczający czas an to,
żeby
> na p.b.banki pojawiły się posty że Inteligo to patałachy.
> Jak pamiętam ostanim razem, chyba też Inteligo, to powodem padu, było
> przecięcie światłowodu przez jakiegoś kopacza gdzieś po drodze.
Jesli maja miejsce takie zdarzenie to znaczy, ze systemem nie zajmuja sie
profesjonalisci. Bank powinien zabezpieczyc inne zrodlo dostepu do energi,
internetu, awaryjne call center itp. Jesli tego nie ma to strach trzymac w
nim pienadze, bo co by bylo gdyby spadl jakis samolot. Pewnie wszystkie dane
poszlyby z dymem ;).
MK
-
26. Data: 2006-10-25 18:43:17
Temat: Re: Inteligo padło.
Od: "Tomek" <b...@o...pl>
> I dlatego kazdy bank ma (powinien miec, tak jak wiele innych duzych firm)
> tzw plan CoB (Continuity of Business). Dla banku, dla ktorego glownym
> sposobem dostepu jest Internet, wylaczenie dostepu do systemu
transakcyjnego
> za jego posrednictwem jest jedna z najgorszych awarii (tu mielismy
dodatkowo
> brak mozliwosci korzystania z kart platniczych). W takim przypadku w ciagu
> kilku minut powinien byc wdrozony w zycie plan awaryjny. W ciagu
nastepnych
> kilkudziesieciu minut powinna dzialac zdecydowana wiekszosc systemow.
>
Fajne bajki prawisz. Nie znajdziesz na świecie firmy, która by ci
zagwarantowała nieustanne działanie jakiegokolwiek system.
Czymkolwiek nie zabezpieczysz to i tak się w końcu, w najmniej oczekiwanym
momencie zepsuje.
Tomek
-
27. Data: 2006-10-25 19:06:56
Temat: Re: Inteligo padło.
Od: "Pen" <p...@g...pl>
Użytkownik "MK" <m...@i...pl> napisał w wiadomości
news:c7680$453fad4b$540ad935$25193@news.chello.pl...
> Jesli maja miejsce takie zdarzenie to znaczy, ze systemem nie zajmuja sie
> profesjonalisci. Bank powinien zabezpieczyc inne zrodlo dostepu do energi,
> internetu, awaryjne call center itp. Jesli tego nie ma to strach trzymac w
> nim pienadze, bo co by bylo gdyby spadl jakis samolot. Pewnie wszystkie
> dane
> poszlyby z dymem ;).
czyli wszystko x2 ?
może też oddziały podwójne ?
wyobraź sobie rezerwowe pare setek konsultantów przychodzących codziennie do
pracy 'na wszelki wypadek'
i jednocześnie narzekania, że wysokie prowizje...
-
28. Data: 2006-10-25 19:39:46
Temat: Re: Inteligo padło.
Od: "MK" <m...@i...pl>
"Pen" <p...@g...pl> wrote in message
news:ehocll$rlq$1@inews.gazeta.pl...
>
> czyli wszystko x2 ?
> może też oddziały podwójne ?
> wyobraź sobie rezerwowe pare setek konsultantów przychodzących codziennie
do
> pracy 'na wszelki wypadek'
> i jednocześnie narzekania, że wysokie prowizje...
>
ROTFL. Pare setek to rzadko pracuje w godzinach szczytu. Wystarczy jak
zostanie zapewniony odpowiedni transport i utrzymany dobry kontakt z
osobami, ktore zwykle pracuja na innej zmianie.
Oddzialow jest wiele, wiec wylaczenie jednego z nich nie uniemozliwia
dostepu. Nawet jesli drugi oddzial jest 100 km dalej, bo wiekszosc bankow
daje mozliwosc dokonywania transakcji na odleglosc (Internet, Telefon, SMS,
bankomat). Gdy pada system transakcyjny wszystkie kanaly (w tym oddzialy) sa
bezuzyteczne.
MK
-
29. Data: 2006-10-25 19:43:53
Temat: Re: Inteligo padło.
Od: "MK" <m...@i...pl>
"Tomek" <b...@o...pl> wrote in message news:ehobeb$li7$1@news.onet.pl...
>
> Fajne bajki prawisz. Nie znajdziesz na świecie firmy, która by ci
> zagwarantowała nieustanne działanie jakiegokolwiek system.
> Czymkolwiek nie zabezpieczysz to i tak się w końcu, w najmniej oczekiwanym
> momencie zepsuje.
>
A jaki kataklizm mial miejsce w tym przypadku?
MK
-
30. Data: 2006-10-25 20:02:23
Temat: Re: Inteligo padło.
Od: "MK" <m...@i...pl>
I dla uzupelnienia kilka linkow...
http://www.pckurier.pl/archiwum/art0.asp?ID=5308
http://www-5.ibm.com/pl/services/portfolio/its/secur
ity/docs/zapewnienie_ciaglosci_przetwarzania.pdf
http://www.nbp.pl/Publikacje/nadzor_bankowy/pdf/reko
mendacja_d.pdf
MK