eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiWypłatagotówki nie mając absolutnie nic przy sobie
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 67

  • 51. Data: 2010-02-21 15:45:34
    Temat: Re: Wypłatagotówki nie mając absolutnie nic przy sobie
    Od: "kashmiri" <n...@n...com>

    krzysztofsf <k...@o...pl> had the courage to write:
    > kashmiri pisze:
    >> krzysztofsf <k...@o...pl> had the courage to write:

    /ciach/
    > A w miedzyczasie jesc i mieszkac trzeba:)
    >
    > Sadze, ze problem nalezy rozpatrywac raczej w kategorii "lessie wroc" -
    > czyli jak zdobyc kase na powrot do domu.

    To już sztuka przeżycia, i tu przydają się umiejętności typu żonglowanie,
    śpiewanie, połykanie ognia... ;)

    No, w ostateczności polski sport narodowy (ale na to są paragrafy).


    /.../

    >> Ech, po co tak komplikować? Wystarczy że okradną cię w pociągu
    >> dalekobieżnym. W Polsce to nadal normalka.
    >
    > Szukalem sytuacji w ktorej nie utracilismy na stale dokumentow (po prostu
    > nie mamy ich przy sobie) i nie popelniono przestepstwa. Czyli policja
    > pelnilaby role czysto "uslugowa". Googlajac stwierdzilem, ze bez stalej
    > utraty dokumentow raczej sa nikle szanse na jakas pomoc.

    Też tak się wydaje. Kiedyś zgubiłem dowód i poszedłem na policję, skąd bez
    żadnych ceregieli zostałem odesłany do urzędu gminy. "Nie ma przestępstwa,
    więc to nie nasza broszka".

    To jest ponoć typowa oznaka systemów totalitarnych (komunizm itp.), gdzie
    policja jest władna niemal wszystko. Ponoć kiedy PRL przystępowała do Rady
    Europy, jednym z warunków było, że paszporty nie będą wydawane na
    komisariatach, tylko przez władze cywilne.

    Widać dawne myślenie nadal pokutuje ;)

    >>> Ale chyba i wtedy mozna sie zglosic na policje i bez wnikania w
    >>> szczegoly przyczyn pozostawinia dokumentow uzyskac zaswiadczenie o
    >>> tozsamosci?
    >>
    >> Ciekawe pytanie - również natury prawnej: czy policja jest władna
    >> zaświadczać tożsamość obywatela?
    >
    > http://www.prawo.akcjasos.pl/index.php?option=com_co
    ntent&task=view&id=55&
    > Itemid=44
    >
    > Wynika z powyzszego, ze raczej utrata - urzad gminy - zastrzezenie
    > poprzedniego - traci on waznosc.
    >
    > policja jest w stanie zweryfikowac dane osoby zglaszajcej sie do niej bez
    > dokumentow (odpytuja z informacji posiadanych w bazach danych), natomiast
    > widze, ze problemem moze byc uzyskanie od nich potwierdzenia, nawet
    > czasowego.
    >
    > Problem robi sie zblizony do tego, jaki rozwiazuja rozne elitarne szkoly
    > komandosow przed swoimi kursantami - wysadzaja bez dokumentow na jakims
    > odludziu kilkaset kilometrow od bazy i nakazuja powrot wszelkimi mozliwymi
    > srodkami w przeciagu kilku dni.
    >
    > czyli bez dokumentow i kasy albo wracamy pieszo, zywiac sie wezami i
    > zabami na wzor komandosow, albo autostop, podroz na dachch wagonow
    > kolejowych itp :))))

    Albo czujemy się młodziej, olewamy wszystko i jedziemy pociągiem na gapę ;)

    > Jesli w danym miescie znalezlismy sie typowo turystycznie, bez zaczepienia
    > u miejscowych w postaci czy to oddzialu firmy w ktorej pracujemy, czy tez
    > innych znajomych, czy dokonanje wczesniej , gdy mielismy dokumenty
    > rezerwacji i meldunku hotelowego, a nie chcemy czy nie mozemy uruchamiac
    > procedur zwiazanych z kradzieza pieniedzy i dokumentow, faktycznie mamy
    > problem.


    Przypomina mi to własną sytuację, kiedy pod koniec lat 90. zostałem "na
    lodzie" w Nepalu, a parę lat później w Kambodży. Owszem, miałem ze sobą i
    dokumenty i karty - tyle że już po przyjeździe okazało się, że w żadnym z
    tych krajów nie ma ani jednego bankomatu...

    Do tej pory mam dług wdzięczności do Western Union :)


    /ciach/
    >>> czytalem o calkiem powaznych probach z bankomatami rozpoznajacymi odcisk
    >>> palca. Jesli wejda kiedys w uzycie, problem bedzie rozwiazany.
    >>
    >> Tja... kiedyś "dla jaj" położyłem palec na skanerze przy bramie
    >> prowadzącej do więzienia w pewnym egzotycznym kraju. Otworzyło :)
    >
    > A w duga strone tez sie otworzylo? :))

    Szczerze mówiąc, było to właśnie "w drugą stronę". Dla jasności, wewnątrz
    byłem służbowo :)


  • 52. Data: 2010-02-21 15:49:07
    Temat: Re: Wypłatagotówki nie mając absolutnie nic przy sobie
    Od: XYZ <j...@m...bin>

    On 2010-02-21 16:03, xbartx wrote:
    > Dnia Sun, 21 Feb 2010 02:45:53 +0100, XYZ napisał(a):
    >
    >> Co zrobisz
    >> gdy wylądujesz na zadupiu bez pieniędzy gdzie nikt nawet nie słyszał o
    >> WU? A nawet, jeżeli będziesz w mieście, to w jaki sposób będziesz się po
    >> nim poruszał, nie mając nawet na taksówkę.
    >
    > Komunikacją miejską na gapę, na piechotę albo po prostu poprosić kogoś o
    > podwiezienie. Proste.
    >
    >
    Wróć do oryginalnego postu i przeczytaj: "Czy jest jakiś inny sposób niż
    jazda na gapę i ustalenie tożsamości przez policję przy kontroli biletów?"


  • 53. Data: 2010-02-21 16:00:56
    Temat: Re: Wypłatagotówki nie mając absolutnie nic przy sobie
    Od: "kashmiri" <n...@n...com>

    XYZ <j...@m...bin> had the courage to write:
    > On 2010-02-21 16:03, xbartx wrote:
    >> Dnia Sun, 21 Feb 2010 02:45:53 +0100, XYZ napisał(a):
    >>
    >>> Co zrobisz
    >>> gdy wylądujesz na zadupiu bez pieniędzy gdzie nikt nawet nie słyszał o
    >>> WU? A nawet, jeżeli będziesz w mieście, to w jaki sposób będziesz się po
    >>> nim poruszał, nie mając nawet na taksówkę.
    >>
    >> Komunikacją miejską na gapę, na piechotę albo po prostu poprosić kogoś o
    >> podwiezienie. Proste.
    >>
    >>
    > Wróć do oryginalnego postu i przeczytaj: "Czy jest jakiś inny sposób niż
    > jazda na gapę i ustalenie tożsamości przez policję przy kontroli biletów?"

    To jeszcze raz: kupić bilet przez internet. PKP, Polski Ekspres, itd.
    Wszystko się da.

    A poza tym najpewniejsza w takich sytuacjach okazuje się sieć zaufanych
    znajomych.

    k.


  • 54. Data: 2010-02-21 19:18:21
    Temat: Re: Wypłatagotówki nie mając absolutnie nic przy sobie
    Od: r...@p...onet.pl


    > To jeszcze raz: kupić bilet przez internet. PKP, Polski Ekspres, itd.
    > Wszystko się da.

    Przez internet kupisz tylko imienny, ważny tylko wraz z dokumentem tożsamości.

    --
    Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  • 55. Data: 2010-02-21 19:28:21
    Temat: Re: [OT]Re: Wypłatagotówki nie mając absolutnie nic przy sobie
    Od: Paweł <r...@1...0.0.1>

    jureq wrote:

    > Dnia Thu, 18 Feb 2010 12:40:36 +0100, Paweł napisał(a):
    >
    >> przyjzyj sie dokladnie temu wydrukowanemu biletowi z pkp-intercity, to
    >> zobaczysz, ze nie jest on faktura vat, ani paragonem fiskalnym jak ten z
    >> kasy i zeby to rozliczyc musisz wydobyc od pkp fvat ;)
    >
    > A czy wiesz, jakie warunki musi spełniać bilet aby mógł zastąpić fakturę
    > VAT? Jak się dowiesz to "przyjzyj sie dokladnie temu wydrukowanemu
    > biletowi z pkp-intercity"

    ostatnio (niedalej jak kwartal temu) jak drukowalem, to takowy bilet
    nie posiadal np. nip-u, co w swietle rozporzadzenia jest jednym
    z warunkow koniecznych.


  • 56. Data: 2010-02-22 08:36:48
    Temat: Re: Wypłatagotówki nie mając absolutnie nic przy sobie
    Od: xbartx <b...@h...net>

    Dnia Sun, 21 Feb 2010 16:49:07 +0100, XYZ napisał(a):

    > Wróć do oryginalnego postu i przeczytaj: "Czy jest jakiś inny sposób niż
    > jazda na gapę i ustalenie tożsamości przez policję przy kontroli
    > biletów?"

    A czy ja się odnosiłem do oryginalnego postu? Ja się odniosłem do
    Twojego, w którym napisałeś to mniej więcej taki sposób, że jak nie mamy
    na taksówkę, to już jest totalnie pozamiatane.



    --
    xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough
    Xenocide


  • 57. Data: 2010-02-25 14:34:39
    Temat: Re: Wypłatagotówki nie mając absolutnie nic przy sobie
    Od: Krzysztof Halasa <k...@p...waw.pl>

    krzysztofsf <k...@o...pl> writes:

    > czytalem o calkiem powaznych probach z bankomatami rozpoznajacymi
    > odcisk palca. Jesli wejda kiedys w uzycie, problem bedzie rozwiazany.

    Zapomnij, zbyt latwo jest to oszukac. To moze miec sens tylko jako
    dodatkowe zabezpieczenie.
    --
    Krzysztof Halasa


  • 58. Data: 2010-02-25 15:49:31
    Temat: Re: Wypłatagotówki nie mając absolutnie nic przy sobie
    Od: sorden <s...@u...pl>

    Krzysztof Halasa wrote:

    > krzysztofsf <k...@o...pl> writes:
    >
    >> czytalem o calkiem powaznych probach z bankomatami rozpoznajacymi
    >> odcisk palca. Jesli wejda kiedys w uzycie, problem bedzie rozwiazany.
    >
    > Zapomnij, zbyt latwo jest to oszukac. To moze miec sens tylko jako
    > dodatkowe zabezpieczenie.

    Wtedy zamiast krasc karty i piny beda ucinali palce..

    --
    in


  • 59. Data: 2010-02-25 16:44:37
    Temat: Re: Wypłatagotówki nie mając absolutnie nic przy sobie
    Od: r...@p...onet.pl


    >
    > czytalem o calkiem powaznych probach z bankomatami rozpoznajacymi odcisk
    > palca. Jesli wejda kiedys w uzycie, problem bedzie rozwiazany.
    >
    >

    Nie wiem jak z bankomatami, ale w banku jak podpisywałem umowę i złożyłem
    podpis, to pani z okienka poszła z nim gdzies na chwilę, a potem przyszła i
    przybiła stempel "podpis zgodny" co to miało znaczyć?

    Może weryfikacja personaliów (+wyglądu ze zdjęcia w bazie danych banku), do
    tego podpis (i jego zgodność) + PIN, czy jakieś hasło

    Po takiej weryfikacji możliwość wypłaty gotówki z własnego konta, bez
    dokumentów czy karty.
    Przy takich zabezpieczeniach raczej niemożliwe by było o podszycie się pod
    kogoś.

    --
    Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  • 60. Data: 2010-03-21 17:37:11
    Temat: Re: Wypłatagotówki nie mając absolutnie nic przy sobie
    Od: r...@p...onet.pl

    A czy "Pocztowe Zlecenie Wypłaty (PZW)" działa tak samo jak Western Union na
    hasło, czy odbiorca musi mieć dokument tożsamości?

    --
    Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

strony : 1 ... 5 . [ 6 ] . 7


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1