-
11. Data: 2005-02-12 17:11:22
Temat: Re: płatność kartą
Od: Wojciech Nawara <u...@n...WYTNIJ.info>
Seba napisał(a):
> upewnij się czy kwota opuściła rachunek i na dobry numer konta, jak tak tu
> odbiorcy, jak nie to w banku
Płatność została dokonana jako płatnośc kartą. Więc to co piszesz,
jest... hmmm... kompletnie bez sensu...
-
12. Data: 2005-02-12 17:12:40
Temat: Re: płatność kartą
Od: Wojciech Nawara <u...@n...WYTNIJ.info>
Seba napisał(a):
> a co Wujek Dobra Rada poleci ?
Pewnie poleci to co każdy racjonalnie myślący człowiek - łaskawe
poinformowanie operatora, żeby sobie znalazł wpłatę którą sam zgubił i
nawet niech nie myśli o blokowaniu połączeń lub przywaleniu kary, bo
chętnie spotka się z nim w sądzie.
-
13. Data: 2005-02-12 17:39:56
Temat: Re: płatność kartą
Od: witek <w...@g...pl.spam.invalid>
Wojciech Nawara wrote:
> witek napisał(a):
>
>> W banku
>
>
> No ludzie. Jak w banku?
W
> Klient zgodził się na płatność daną kartą o danej kwocie danego dnia?
> Zgodził się.
To ze sie zgodzil nie oznacza, ze nie moze reklamowac transakcji. Skoro
wierzyciel nie ma pieniedzy na koncie, to transakcja nie jest skonczona.
>
> Transakcja była? Była. Więc co tu reklamować w banku? Chyba oczywiste
> jest, że winny jest operator i u niego należy reklamować.
Operator nie jest centrum kart i czekow.
> Płatnośc pobrał i to JEGO problemem jest odnalezienie się we WŁASNEJ
> księgowości.
Tak właśnie sądzę, że to tak się skończy. Ale to nie mój problem.
Skoro operator twierdzi, ze pieniadze na jego konto nie dotarly, to
skladam reklamacje w moim banku. Przeciez nie u operatora.
> Szukanie środków w systemie operatora nie leży w gestii banku.
Szukanie środków w systemie operatora nie leży w gestii klienta.
>
> Dopiero następnym krokiem (gdy pierwszy nie wypali i wierzyciel uparcie
> twierdzi, że pieniędzy nie dostał i obciążenie karty zgodnie z
> upoważnieniem od klienta się nie odbyło) może być reklamacja do banku...
No to przecież o tym mówię.
-
14. Data: 2005-02-12 17:53:21
Temat: Re: płatność kartą
Od: Wojciech Nawara <u...@n...WYTNIJ.info>
witek napisał(a):
>> Klient zgodził się na płatność daną kartą o danej kwocie danego dnia?
>> Zgodził się.
>
> To ze sie zgodzil nie oznacza, ze nie moze reklamowac transakcji.
Tak nie twierdzę ani nie twierdziłem. Reklamować zawsze może. Tylko po
co, skoro powinien uderzyć (i co jest zupełnie logiczne) do operatora,
który gubi własne pieniądze.
Obrazowo.
Jak zapłacę w sklepie za coś i zanim z niego wyjdę zgubią kwitek z moim
podpisem i cośtam jeszcze i nie zechcą mnie wypućić (bo niby nie
zapłaciłem), to też najpierw pójdę z dziobem do kierownika sklepu, a nie
od razu zostawię towar i złożę reklamację w banku.
>> Transakcja była? Była. Więc co tu reklamować w banku? Chyba oczywiste
>> jest, że winny jest operator i u niego należy reklamować.
>
> Operator nie jest centrum kart i czekow.
Bez związku z tematem. Operator pobrał, operator nie ma. Wina operatora,
nie klienta. Klient ma pretensje do operatora, a nie do banku.
Operator niech się kłóci z kim chce i z czym chce o to, żeby dostać
pieniądze które POBRAŁ Z KONTA KLIENTA.
> Tak właśnie sądzę, że to tak się skończy. Ale to nie mój problem.
> Skoro operator twierdzi, ze pieniadze na jego konto nie dotarly, to
> skladam reklamacje w moim banku. Przeciez nie u operatora.
Narazie nikt nic nie twierdzi, klient nawet nie spróbował uderzyc do
operatora. Po cholerę z armatą na muchę?
>> Szukanie środków w systemie operatora nie leży w gestii banku.
>
> Szukanie środków w systemie operatora nie leży w gestii klienta.
Szukanie środków w systemie operatora leży w gestii OPERATORA. Ja zgubił
to niech sobie szuka. Klient zapłacił i de facto NIC NIGDZIE nie musi
reklamować. Za burdel nie odpowiada.
>> Dopiero następnym krokiem (gdy pierwszy nie wypali i wierzyciel
>> uparcie twierdzi, że pieniędzy nie dostał i obciążenie karty zgodnie z
>> upoważnieniem od klienta się nie odbyło) może być reklamacja do banku...
> No to przecież o tym mówię.
Jak o tym mówisz? Radzisz mu od razu złożyć reklamacje w banku, jak on
nawet nie spróbował do operatora uderzyć i wyjasnić po dobroci. On tylko
sprawdził sobie (pewne w EBOKu), czy operator to widzi, nawet nie
zasygnalizował mu problemu.
-
15. Data: 2005-02-12 18:28:12
Temat: Re: płatność kartą
Od: "Todi" <m...@i...pl>
Sprawa już zakończona.
Wina leżała u operatora.
Po wysłaniu e-mailem wezwania do zwrotu nadpłaty z pouczeniem, iż w
przeciwnym razie zostanie złożony pozew do sądu, oddzwoniła pani z Boku
twierdząc, iż stwierdzono nadpłatę i czy ma być zliczona w poczet przyszłego
rachunku, czy ma być przelana na jakiś rachunek.
Wszystkim serdecznie dziękuję za rady.
Pozdrawiam.
-
16. Data: 2005-02-13 07:55:53
Temat: Re: płatność kartą
Od: "Seba" <b...@w...gazeta.pl>
Użytkownik "Wojciech Nawara" <u...@n...WYTNIJ.info> napisał w
wiadomości news:culgrs$u9f$2@news.elsat.net.pl...
> Seba napisał(a):
>
>> upewnij się czy kwota opuściła rachunek i na dobry numer konta, jak tak
>> tu odbiorcy, jak nie to w banku
>
> Płatność została dokonana jako płatnośc kartą. Więc to co piszesz, jest...
> hmmm... kompletnie bez sensu...
masz racje, myslalem ze chodzi o przelew z karty