Autoryzacja przelewu najczęściej przez SMS
2012-10-14 00:20
Autoryzacja przelewu najczęściej przez SMS © varijanta - Fotolia.com
Przeczytaj także: Najdroższy przelew bankowy kosztuje 20zł
Podstawowymi zabezpieczeniami stosowanymi w bankowości internetowej są stały login i stałe lub maskowane hasło (to oznacza, że wymagane jest podanie tylko wybranych znaków). Ich znajomość jest niezbędna, by uzyskać dostęp do rachunku choćby w trybie pasywnym, a więc np. móc podejrzeć stan konta i historię wykonanych operacji. Do wykonania potencjalnie ryzykownych transakcji, wiążących się z wytransferowaniem pieniędzy z konta, potrzebne jest jeszcze jedno potwierdzenie, że osoba wydająca dyspozycję jest do tego uprawniona. Tym dodatkowym uwierzytelnieniem najczęściej jest jednorazowe hasło, wygenerowane na jeden z kilku proponowanych przez banki sposobów.Najbardziej popularnym rozwiązaniem są jednorazowe hasła SMS wysyłane na zarejestrowany przez klienta w banku numer telefonu komórkowego. Zgubienie lub kradzież telefonu zauważyć jest bardzo łatwo, dlatego takie rozwiązanie bardzo ogranicza prawdopodobieństwo, że z pieniędzy zgromadzonych na rachunku skorzysta osoba nieuprawniona. Dodatkowo jednorazowe hasło SMS jest generowane dopiero w momencie wykonywania transakcji, dlatego jest z nią ściśle powiązane. Gdyby osoba trzecia przechwyciła dane wymieniane między użytkownikiem a bankiem i próbowała je zmodyfikować, na przykład zmieniając dane beneficjenta przelewu, hasło przestanie być skuteczne. Zaletą tego rozwiązania jest też prostota, duża dostępność i niewielkie koszty.
Hasło z listy lub z tokena
Najmniej zaawansowanym technologicznie rozwiązaniem są mające fizyczną postać (plastikowej karty lub papierowego wydruku) listy haseł jednorazowych. Bank z góry przygotowuje i wysyła klientowi listę np. 50 kolejno ponumerowanych haseł. W momencie, gdy użytkownik systemu bankowości internetowej składa potencjalnie ryzykowną dyspozycję, musi ją zatwierdzić kodem o wskazanym numerze.
fot. varijanta - Fotolia.com
Autoryzacja przelewu najczęściej przez SMS
W obu tych metodach hasła są wyliczane bez nawiązywania łączności z bankiem. Hasło jest za to funkcją czasu: system banku potrafi sprawdzić, czy ciąg znaków odczytany i przepisany przez klienta jest dokładnie tym, które o określonej godzinie powinien wygenerować przypisany do tego klienta token. To zaś oznacza, że jeżeli użytkownik systemu będzie zbyt długo zwlekał z przepisaniem hasła wyświetlonego na ekranie, to straci ono ważność.
Najsłabszą stroną klasycznych tokenów są koszty wyprodukowania i dystrybucji tych urządzeń. Dlatego banki często wprowadzają opłaty za ich wydanie lub za używanie. Tej wady nie mają tokeny GSM. Jedynie przy ściąganiu takiej aplikacji na telefon komórkowy użytkownik płaci za transfer danych. Później korzystanie z tokena GSM nie wiąże się już z dodatkowymi kosztami.
fot. mat. prasowe
Metody autoryzacji przelewów internetowych
Znacznie rzadziej od haseł jednorazowych stosowany jest podpis cyfrowy. Wynika to przede wszystkim z mniejszej wygody użytkowania. Przelew zabezpieczony podpisem cyfrowym można wykonać tylko z komputera, na którym wcześniej zostało zainstalowane dodatkowe oprogramowanie (alternatywą jest przechowywanie plików na zewnętrznym nośniku). To znacznie mniej komfortowe od rozwiązań opartych na hasłach jednorazowych, które umożliwiają wydawanie dyspozycji z każdego komputera połączonego z Internetem.
oprac. : eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)