-
1. Data: 2003-08-23 06:36:02
Temat: KASA MIESZKANIOWA W PEKAO SA - problemy !!!
Od: "Ryszard" <r...@p...com.pl.a.to.powinienes.wyciac>
Witam!
Powoli konczy (grudzien) mi sie okres oszczedzania w kasie mieszkaniowej (4
lata).
Poszedlem do banku zapytac sie ile dostane kredytu i kobieta dla dochodu
1500 netto wyliczyla mi ze moge wziasc max 12 tys....smieszczne...w w takim
samym czasie uzbieralem kwote 3 razy wyzsza.
Czy ktos wie jak oni licza zdolnosc kredytowa?
Kolejne pytanie...pewnie zrezygnuje z ich kredytu wiec bedzie chcial wycofac
srodki z KM. Czy przysluguje mi jakis bonus...za to ze nie biore kredytu.
Kobieta powiedzala ze tylko ze pieniazki do czasu wyplacenia ich mi przez
bank beda jakos oprocentowane ??? JAK??
Kolejne pytanie to czy moge zakonczyc okres oszczedzania w pazdzierniku i
napisac pismo zeby pieniazko wyplacili mi po 1 stycznia?
Zeby nie bylo tak ze zakocncze orkres oszczedzania w pazdzierniku i dostane
pieniadze pod koniec grudnia i nie zdaze nic kupic.
Prawde mowiac chialbym kupic to mieszkanko w tym roku...ale w najgorszym
przypadku mialbym 1 meisiac na jego kupno ( pod koniec sieprnia zlozylbym
dyspozycje zakonczenia oszczedzania) i potem mieliby wrzes,paz,list na
oddanie mi kasy. Tez nie wesolo :(
Czy ktos juz przeszedl meke z KM i moze mi cos doradzic?
pozdrawiam
Ryszard
-
2. Data: 2003-08-23 06:53:28
Temat: Re: KASA MIESZKANIOWA W PEKAO SA - problemy !!!
Od: "MichalL" <m...@N...poczta.onet.pl>
Ryszard wrote:
>
> Czy ktos juz przeszedl meke z KM
Tak.
>i moze mi cos doradzic?
Najlepiej było czytać pl.biznes.banki wcześniej i nie podpisywać żadnych
umów z Pekao.
Teraz zostało ci tylko jedno. Musisz być silny i nie dać się bankowi.
Potraktuj go jako bandę naciągaczy i walcz do końca o swoje.
Ale rokowania są słabe.
Powodzenia
MichalL
-
3. Data: 2003-08-23 20:22:38
Temat: Re: KASA MIESZKANIOWA W PEKAO SA - problemy !!!
Od: "TU" <u...@w...pl>
> Poszedlem do banku zapytac sie ile dostane kredytu i kobieta dla dochodu
> 1500 netto wyliczyla mi ze moge wziasc max 12 tys....smieszczne...w w
takim
> samym czasie uzbieralem kwote 3 razy wyzsza.
>
> Czy ktos wie jak oni licza zdolnosc kredytowa?
Akurat wyszlo mi na kredyt MAX. Mialem zarobki=rata+1500 netto na utrzymanie
siebie i zony (brak splaty innych obciazen)
Niestety kredyt w KM jest oprocentowany min. 4 % i nizej juz nie spadnie.
Ale jak juz sie oszczedzalo to warto brac. Nie jest to najlepsze ale do
kredytu mozesz dolaczyc troche rodziny mame+ojca wtedy mozesz dostac wiecej.
> Kolejne pytanie...pewnie zrezygnuje z ich kredytu wiec bedzie chcial
wycofac
> srodki z KM. Czy przysluguje mi jakis bonus...za to ze nie biore kredytu.
> Kobieta powiedzala ze tylko ze pieniazki do czasu wyplacenia ich mi przez
> bank beda jakos oprocentowane ??? JAK??
Nalicza ci za 4 lata smieszne oprocentowanie 1 czy 1,5%. Akurat tyle ci
dolicza co odjeli za prowizje
> Kolejne pytanie to czy moge zakonczyc okres oszczedzania w pazdzierniku i
> napisac pismo zeby pieniazko wyplacili mi po 1 stycznia?
TAK i koniecznie trzeba to zrobic.
> Czy ktos juz przeszedl meke z KM i moze mi cos doradzic?
Przechodzilem na przelomie 02/03. Tragedia! Trwalo to okolo 4 miesiace.
Raz mi odrzucili poreczycieli i musialem dostarczyc nowych.
Pare razy rozmawialem bezposrednio z Pania Dyrektor bo Pan (nie)dysponent
byl niekompetentny. 2 miesiace papiery przelezaly na dnie szuflady!
Radze dzwonic co jakis czas i sie naprzykrzac. Ogolnie przypominalem im ze
podpisalem umowe o Kredyt Kontraktowy, a nie Umowe o oszczedzanie.!
Ty dopelniles warunkow umowy i zadaj tego od nich.
Bierz na wszystkim potwierdzenie przyjecia (na kopi podpis i data).
Pozdrawiam TU