eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiczego NIE może Piotr Wiesiołek?Re: czego NIE może Piotr Wiesiołek?
  • Data: 2010-04-17 14:52:22
    Temat: Re: czego NIE może Piotr Wiesiołek?
    Od: Michal <n...@n...org> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    scholastyk pisze:
    >> Tylko po co jakaś "wizja państwa"? Jedyna sensowna wizja państwa to "jak
    >> najmniej państwa" :D
    >
    >
    > ...w gospodarce.
    > A co z całą resztą? Np. polityką zagraniczną, rozwojem strategicznej dla
    > rozwoju kraju infrastruktury (autostrady, porty, lotniska itp.), sądownictwem,
    > bezpieczeństwem wewn. i zewn., edukacją, opieką zdrowotną, emeryturami.
    > Dobrze, żeby polityk miał chociaż ogólny pomysł co z tym robić.

    Państwo jest wyłącznie od tego, żeby przy pomocy prawa (i egzekwowania
    prawa) chronić wolność. Więc sądownictwo i policja. Temat infrastruktury
    jest dyskusyjny ale to też niejako w pewnym sensie ochrona wolności.

    Edukacja, służba zdrowia czy emerytury nie mają już z tym nic wspólnego
    i te sfery powinny być całkowicie prywatne. Jeszcze *być może* *ideowo*
    np. edukacja państwowa (w bardzo ograniczonym stopniu i tylko do pewnego
    wieku- na pewno nie do 18 roku życia i szkoła podstawowa + gimnazjum +
    średnia, tylko np. czytanie pisanie i "rachowanie"), miałaby jakieś
    uzasadnienie- ale licea czy uczelnie państwowe to już pomyłka i maszynka
    do defraudowania naszych pieniędzy. Przy czym i tak obowiązek szkolny
    powinien zostać zniesiony a o wykształceniu dzieci powinni decydować
    głównie rodzice.

    O emeryturę i zdrowie dorosły człowiek zadba sobie dużo korzystniej na
    wolnym rynku. Promilowi kalek bez rąk i nóg itp. pomogą prężnie
    działające na takim rynku fundacje charytatywne- bo gdyby Państwo kradło
    tylko 10-15% realnych dochodów a nie 80-90% jak dziś, chęć dobrowolnej
    pomocy finansowej w społeczeństwie byłaby o całe rzędy wielkości wyższa.
    Plus- tę pomoc dostawaliby faktycznie potrzebujący, a nie 1 naprawdę
    chory i 5 symulantów przekupujących komisję rentową.


    >> Najskuteczniejszym rozwiązywaniem problemów ekonomicznych przez państwo
    >> (bo o takich problemach tu cały czas rozmawiamy?) jest nie wtrącanie się
    >> państwa do ekonomii :)
    >>
    >
    > Co do zasady zgoda, ale czy postulujesz zniesienie banku centralnego (w końcu
    > o tym ten wątek)? :)

    Jest to całkiem dobry pomysł- zwłaszcza jak uzmysłowimy sobie, że to
    instytucja banku centralnego i stóp sterowanych centralnie, państwowo,
    jest *realną* przyczyną powstawania "baniek spekulacyjnych". Moim
    zdaniem, gdyby koszt pieniądza wyznaczał rynek a nie "rada", taki
    "spekulant" by się 3 razy zastanowił czy na pewno uzyskane z kredytu
    pieniądze chce "inwestować" spekulacyjnie czy realnie (w produkcję bądź
    usługi). Mówimy rzecz jasna o inwestorach sporego kalibru takich jak np.
    banki.

    Michał

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1