-
51. Data: 2003-04-14 22:08:42
Temat: Re: Uważajcie na VISA z PekaoSA !!
Od: "miecz" <h...@p...onet.pl>
> > napewno nie odpuszczę im tych 2,63 zł (przecież, to tak jakbym im
> postawił
> > piwko)
>
> Nie masz im czego odpuszczać lub nie - to już nie Twoja sprawa, Ty
> nie jesteś klientem banku. Równie dobrze każdy inny bank, w tym
> wszystkie, o których pierwszy raz w zyciu słyszysz, mogłyby mieć wobec
> Ciebie roszczenia o swoje błędne operacje.
niestety jestem jeszcze ich klientem - mam u nich ROR na którym mam 6,12 PLN
jak mi chamy siekną tą prowizją to mi 30% oszczędności bezprawnie zabiorą
jest więc o co walczyć.
-
52. Data: 2003-04-15 06:39:15
Temat: Re: Uważajcie na VISA z PekaoSA !! (długie)
Od: "SławekM" <m...@p...USUN.onet.pl>
> zapewne ma jeszcze troszke na wydatki :) Jako ciekawostkę dodam, że np. w
> salonie "Sephora" w Katowicach (terminal POS - CK BZWBK) byłem świadkiem
jak
> sprzedawczyni nie przyjęła VE, twierdząc, że przyjmują tylko karty wypukłe
> :) Gość się pieklił, bo musiał biec do ATM, ale i tak nic nie zdziałał.
Nie
To był jego błąd. Po prostu należało się zwinąć zostawiając towar na ladzie.
To bardziej przemawia do sprzedawcy niż pieklenie się.
pzdr.
SławekM
-
53. Data: 2003-04-15 07:51:56
Temat: Re: Uważajcie na VISA z PekaoSA !! (długie)
Od: "Kazimierz" <kazmirz@astercity(usuń).net>
Użytkownik "SławekM" <m...@p...USUN.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b7g9f3$crm$1@nemesis.news.tpi.pl...
> To był jego błąd. Po prostu należało się zwinąć zostawiając towar na
ladzie.
> To bardziej przemawia do sprzedawcy niż pieklenie się.
I zglosic do akłajera.
--
Kazimierz
b. zast. red. nacz. NN ( www.nnmag.net )
GG 1213856
-
54. Data: 2003-04-15 16:44:23
Temat: Re: Uważajcie na VISA z PekaoSA !! (długie)
Od: Krzysztof Halasa <k...@d...pm.waw.pl>
"valet" <v...@w...pl> writes:
> Zapewne dlatego, iż powszechnie wiadomo, że karty embosowane banki wydają
> osobom wzbudzającym ich zaufanie. A jeżeli ktoś jest bardziej wiarygodny dla
> banku to i dla innych podmiotów zapewne również.
Co z tego? Kupujacy nie potrzebuje, by sprzedawca mial do niego zaufanie.
Sprzedawca ma sprawdzic czy banknoty, ktorymi placi sprzedawca, nie sa
podrobione, albo czy karta, ktora placi, jest autentyczna i nalezy do
klienta. I to wszystko.
> Poza tym utrzymanie takich
> kart coś tam jednak kosztuje, a jeśli kogoś było stać na taką kartę to
> zapewne ma jeszcze troszke na wydatki
To bez znaczenia. Sprzedawce nie interesuje, czy klient ma na "wydatki".
Wazne jest, ze ma na kupowany wlasnie towar.
:) Jako ciekawostkę dodam, że np. w
> salonie "Sephora" w Katowicach (terminal POS - CK BZWBK) byłem świadkiem jak
> sprzedawczyni nie przyjęła VE, twierdząc, że przyjmują tylko karty wypukłe
> :) Gość się pieklił, bo musiał biec do ATM, ale i tak nic nie zdziałał. Nie
> przyjęła i już ! Pewnie nie wzbudził zaufania :)))
Raczej sprzedawczyni nie mogla z powodow technicznych obciazyc karty
onlinowej.
> Co do płaskich kart debetowych tzw."elektronów" - to podstawową ich funkcją
> była i pozostaje funkcja bankomatowa,
Bzdura, nigdy tak nie bylo. Od tego byly Cirrusy i inne podobne.
Elektrony w ogole nie mialy zadnej funkcji, bo nie istnialy.
> pomijając niektóre "nasze" banki,
> które wydawały kiedyś specjalne karty bankomatowe.
Akurat naszych bankow, ktore to robily, bylo stosunkowo niewiele. Pewnie
dlatego, ze istnialy juz karty online.
Wlasciwie karty online sa nowoczesniejsze. Po prostu kiedys nie bylo
mozliwosci autoryzowania kazdej transakcji, karty musialy byc wypukle
ze wzgledu na "zelazka". Zreszta tak jest caly czas w niektorych miejscach.
> W Polsce stały się
> szczególnie popularne bo banki aby zachęcić świeżo upieczonych posiadaczy
> ROR-ów (niezbyt skorych do wydawania dodatkowych pieniędzy na karty wypukłe)
> do wszechstronnego ich używania - uznały, że będzie to najtańsze
> rozwiazanie.
Z tym, ze to uznaly wszystkie banki na swiecie, i karty online moga byc
wydawane kazdemu klientowi.
> Oczywiście sa miejsca gdzie można zapłacić wyłacznie "ichnią" EC - tam nie
> zapłacisz (zwykle spożywka) - to taki ich odpowiednik naszych elektronów.
> Karty te są tam b. popularne, działają bez autoryzacji, bezpośrednio
> obciażają konto, a na slipie jest adnotacja, że zgadzasz się na obciążenie
> rachunku w/w kwotą, a jeśli nie będzie środków na rachunku, to upoważniasz
> sprzedawcę do ściągnięcia należności w inny sposób (odwołanie do jakichś
> przepisów niemieckich).
To nie dlatego. Glownym problemem jest dosc wysoka prowizja miedzynarodowych
organizacji. Karty lokalne rozliczane sa duzo taniej i nie ma to zwiazku
z kosztami samej autoryzacji.
> "Das is ein Polnishe karte".
Obojetnie jaka by nie byla - wazne jest, ze jest obca.
--
Krzysztof Halasa
Network Administrator
-
55. Data: 2003-04-15 16:45:46
Temat: Re: Uważajcie na VISA z PekaoSA !!
Od: Krzysztof Halasa <k...@d...pm.waw.pl>
"Dave" <w...@o...pl> writes:
> Jakby przeszedl do ciebie mieszkaniec Kazachstanu i chcial zaplacic karta
> niewiadomego pochodzenia wydana przez nieznany bank to nie mialbys
> watpliwosci ? Np. co do tego czy karta nie jest jakims klonem albo bank
> wystawca jest na skraju bankructwa ?
A co to obchodzi sprzedawce?
--
Krzysztof Halasa
Network Administrator
-
56. Data: 2003-04-15 16:52:52
Temat: Re: Uważajcie na VISA z PekaoSA !!
Od: Krzysztof Halasa <k...@d...pm.waw.pl>
"Piotr Grzegorz Skowronski" <s...@S...PRECZgazeta.pl> writes:
> To nie jest dobre rozwiazanie, bo niektore banki pobieraja oplate za
> zastrzezenie karty przez klienta. Natomiast bank po zwrocie i rezygnacji
> z karty powinien ja sam natychmiast zastrzec.
Banki tego nie lubia robic, bo to przeciez nie jest usluga bezplatna.
Z tym, ze obciazanie klienta za takie cos jest bez sensu, musieli cos
pomylic.
Swoja droga to niezastrzeganie ma jakis sens - w koncu nie zastrzega sie
tez np. kart, ktore jeszcze nie zostaly wydane (a ktorych numer jest
formalnie poprawny).
--
Krzysztof Halasa
Network Administrator
-
57. Data: 2003-04-15 19:27:49
Temat: Re: Uważajcie na VISA z PekaoSA !!
Od: "Piotr Grzegorz Skowronski" <s...@S...PRECZgazeta.pl>
Krzysztof Halasa wrote:
|| "Piotr Grzegorz Skowronski" <s...@S...PRECZgazeta.pl> writes:
||
||| To nie jest dobre rozwiazanie, bo niektore banki pobieraja oplate za
||| zastrzezenie karty przez klienta. Natomiast bank po zwrocie i
||| rezygnacji z karty powinien ja sam natychmiast zastrzec.
||
|| Banki tego nie lubia robic, bo to przeciez nie jest usluga bezplatna.
|| Z tym, ze obciazanie klienta za takie cos jest bez sensu, musieli cos
|| pomylic.
Nie wiem dokladnie na czym to polega - ale cos mi sie kolacze, ze
bank/merczant ktory zatrzymal zastrzezona karte ma z tego powodu jakies
profity; to moze byc przyczyna, dla ktorej zastrzeganie karty przez
klienta wiaze sie z oplata (bank issuer nie chce ponosic kosztow z
tytulu jej zatrzymania gdzies w swiecie).
Jesli natomiast klient nie zastrzezona karte zwroci, to bank nie ma
prawa pobrac oplaty za zastrzezenie - ale wowczas nie ma juz
niebezpieczenstwa ze plastik trafi gdzie nie trzeba (np. transakcja w
zelazku).
|| Swoja droga to niezastrzeganie ma jakis sens - w koncu nie zastrzega
|| sie tez np. kart, ktore jeszcze nie zostaly wydane (a ktorych numer
|| jest formalnie poprawny).
A dlaczego?
Jesli karta jest aktywna w systemie, a klient jej nie odebral - IMVHO
bank powinien ja zastrzec.
--
uklony - skowi
skowi (at) gazeta pl
gg: 2539349
-
58. Data: 2003-04-16 00:28:22
Temat: Re: Uważajcie na VISA z PekaoSA !!
Od: "valet" <v...@w...pl>
sprzedawczyni nie przyjęła VE, twierdząc, że przyjmują tylko karty wypukłe
:) Gość się pieklił, bo musiał biec do ATM, ale i tak nic nie zdziałał.
> Nie
> To był jego błąd. Po prostu należało się zwinąć zostawiając towar na
ladzie.
> To bardziej przemawia do sprzedawcy niż pieklenie się.
Masz rację, sam bym tak zrobił. Zupełnie nie rozumiem jak można nie przyjąć
karty od klienta tylko dlatego, że sprzedwcy wydaje sie ona mało prestiżowa
lub też ma jakieś inne fobie np. zbyt mała kwota lub nie lubi autoryzacji
(koszty). Przecież nie każda transakcja musi być zyskowna, by
przedsięwzięcie per saldo było dochodowe. Takie postępowanie tylko odstrasza
klientów. Ponadto powszechnie wiadomo, że zdecydowana ilość kart na polskim
rynku to właśnie płaskie debetówki. Mając powyższe na uwadze - postępowanie
firm, które zdecydowały się na obsługę kart a potem "wydziwiają" należy
uznać za nieroztropne.
Co do przykładu który podałem - żeby było jasne - ja nie utożsamiam się z
tym sprzedawcą, po prostu tak się może zdarzyć i wtedy po prostu (jeśli nie
masz ochoty na zabawę w Don Kichota lub szukanie konkurencyjnego sklepu -
zwłaszcza na zagranicznym urlopie) wygodniej mieć klasyczną kartę
embosowaną.
Pozdrawiam
Piotrek
-
59. Data: 2003-04-16 01:06:10
Temat: Re: Uważajcie na VISA z PekaoSA !!
Od: "valet" <v...@w...pl>
> To był jego błąd. Po prostu należało się zwinąć zostawiając towar na
> ladzie.
> > To bardziej przemawia do sprzedawcy niż pieklenie się.
> I zglosic do akłajera.
To zawsze możesz zrobić (a nawet powinieneś), ale czy naprawdę sądzisz, że
acquirer obsługujacy sieć luksusowych sklepów, która przynosi mu ogromne
zyski - z powodu kilku niezadowolonych niedoszłych klientów z "elektronami"
wypowie mu umowę ??? Przecież Jego obecność w tej sieci to dla niego -
oprócz korzyści finansowych - powód do dumy. Myślę, że skończy się co
najwyżej na poinstruowaniu przedstawiciela opiekującego się danym punktem
sprzedaży, aby dyskretnie dał do zrozumienia subiektom, aby Ci jednak
raczyli przyjmować także mniej prestiżowe karty. Śmiem przypuszczać, że
wierchuszka merchant'a nawet się o tym nie dowie :)
Pozdrawiam
Piotrek
-
60. Data: 2003-04-16 07:05:24
Temat: Re: Uważajcie na VISA z PekaoSA !!
Od: "Dave" <w...@o...pl>
Krzysztof Halasa wrote:
> "Dave" <w...@o...pl> writes:
>
>> Jakby przeszedl do ciebie mieszkaniec Kazachstanu i chcial zaplacic
>> karta niewiadomego pochodzenia wydana przez nieznany bank to nie
>> mialbys watpliwosci ? Np. co do tego czy karta nie jest jakims
>> klonem albo bank wystawca jest na skraju bankructwa ?
>
> A co to obchodzi sprzedawce?
sprzedawca nie ma zadnych klopotow jesli przyjmie karte - klon ? Nie musi
zwracac pieniedzy ?
D.