-
11. Data: 2005-01-13 14:07:13
Temat: Re: wizzair - ponownie
Od: Wojciech Nawara <u...@n...WYTNIJ.info>
Jacek napisał(a):
> Pozostaje tylko pytanie: co to jest transakcja zagraniczna...
Dla mnie to logiczne - wykonana poza granicami kraju (bez żadnych
dodatkowych warunków typu kwota w innej walucie niż PLN).
Transakcja Wizzair spełnia ten warunek - jest przeprowadzona na Węgrzech.
-
12. Data: 2005-01-13 14:17:44
Temat: Re: wizzair - ponownie
Od: "Jacek" <j...@p...onet.pl>
> > Pozostaje tylko pytanie: co to jest transakcja zagraniczna...
>
> Dla mnie to logiczne - wykonana poza granicami kraju (bez żadnych
> dodatkowych warunków typu kwota w innej walucie niż PLN).
>
> Transakcja Wizzair spełnia ten warunek - jest przeprowadzona na Węgrzech.
No, jak sie zna odpowiedź...
Nie znam się, ale żeby doszło do transakcji muszą chyba istnieć dwie strony.
A z tego co pisałeś, to Ty nie wyjeżdżałeś na Węgry?
Ty w Polsce , Wizzair na Węgrzech, waluta PLN - dla mnie więcej tu bigosu, niż
gulaszu, ale to są takie gdybania, pewnie ktoś za chwilę poda odpowiedni
paragraf prawa bankowego/dewizowego...
Jacek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
-
13. Data: 2005-01-13 14:25:28
Temat: Re: wizzair - ponownie
Od: Wojciech Nawara <u...@n...WYTNIJ.info>
Jacek napisał(a):
> No, jak sie zna odpowiedź...
>
> Nie znam się, ale żeby doszło do transakcji muszą chyba istnieć dwie strony.
Kors. Wizzair na Węgrzech i ja w Polsce. :-)
> A z tego co pisałeś, to Ty nie wyjeżdżałeś na Węgry?
Nie. Transakcja zdalna. Zakup u przedsiębiorcy z siedzibą na Węgrzech. A
że stronę ma po polsku i nalicza opłaty w PLN to nie dyskwalifikuje
transakcji jako zagramanicznej. :-)
Transakcje MO/TO/IO przecież bez problemu można wykonać za granicą,
będąc w danym momencie w Polsce.
-
14. Data: 2005-01-13 14:27:31
Temat: Re: wizzair - ponownie
Od: "Glenn" <g...@b...pl>
> Nie. Transakcja zdalna. Zakup u przedsiębiorcy z siedzibą na
> Węgrzech. A
> że stronę ma po polsku i nalicza opłaty w PLN to nie dyskwalifikuje
> transakcji jako zagramanicznej. :-)
>
> Transakcje MO/TO/IO przecież bez problemu można wykonać za granicą,
> będąc w danym momencie w Polsce.
Pozostaje pytanie o reklamację wysokości transakcji udokumnetowaną zrzutem
z konkretną kwotą w PLN. Formularz reklamacyjny Visa przewiduje zdaje sie
mozliwość reklamowania transakcji, gdzie nie zgadza sie kwota obciążenia.
Skoro wyraziłeś zgodę na transakcję w kwocie 144 PLN, to nie mogą Cie
obciążać kwotą 147 PLN. Co innego gdybyś wyraził zgode na transakcję w
dolcach/euro.
-
15. Data: 2005-01-13 14:37:30
Temat: Re: wizzair - ponownie
Od: "Jacek" <j...@p...onet.pl>
> > A z tego co pisałeś, to Ty nie wyjeżdżałeś na Węgry?
>
> Nie. Transakcja zdalna. Zakup u przedsiębiorcy z siedzibą na Węgrzech. A
> że stronę ma po polsku i nalicza opłaty w PLN to nie dyskwalifikuje
> transakcji jako zagramanicznej. :-)
Jakoś mnie średnio przekonuje przeliczanie PLN->USD->PLN (chociażby i zgodne z
Leguraminem), ale kłócił się zajadle i do upadłego nie będę, bo zwyczajnie nie
wiem.
Karol to pewnie wie dokładnie, może zechce się wypowiedzieć?
> Transakcje MO/TO/IO przecież bez problemu można wykonać za granicą,
> będąc w danym momencie w Polsce.
Jak najbardziej - nawet ja to potrafię :-)
Jacek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
-
16. Data: 2005-01-13 14:37:31
Temat: Re: wizzair - ponownie
Od: Wojciech Nawara <u...@n...WYTNIJ.info>
Glenn napisał(a):
> Pozostaje pytanie o reklamację wysokości transakcji udokumnetowaną zrzutem
> z konkretną kwotą w PLN. Formularz reklamacyjny Visa przewiduje zdaje sie
> mozliwość reklamowania transakcji, gdzie nie zgadza sie kwota obciążenia.
> Skoro wyraziłeś zgodę na transakcję w kwocie 144 PLN, to nie mogą Cie
> obciążać kwotą 147 PLN. Co innego gdybyś wyraził zgode na transakcję w
> dolcach/euro.
Transakcja jest ZAGRANICZNA (bo wykonana na Węgrzech). Zgodnie z
regulaminem MUSI zostać przeliczona przez USD na PLN.
To, że obciążenie nastąpiło w PLN nie oznacza, że transakcja nie jest
transakcją zagraniczną - waluta obciążenia nie ma tutaj nic wspólnego.
Czy to jest PLN, czy CHF, albo inne GBP. A skoro jest transakcją
zagraniczną - jw - MUSI być przeliczona przez walutę rozliczeniową karty
(USD).
Jedynie zastanawiający jest fakt dotyczący transakcji w walutach innych
niż PLN, ale wykonanych w Polsce (czyli nie będących transakcjami
zagranicznymi). Tego regulamin (moim zdaniem) nie reguluje.
-
17. Data: 2005-01-13 14:39:23
Temat: Re: wizzair - ponownie
Od: "topjes" <n...@d...rady>
"Wojciech Nawara" <u...@n...WYTNIJ.info> wrote in message
news:cs61tn$748$1@news.elsat.net.pl...
> > IMHO były logiczne wnioski.
>
> Wnioski były takie, że różnice wynikają z tego, że Wizzair obciąża w
> walutach innych, niż PLN. Jednak nie są one słuszne, gdyż obciążenie
> następuje w PLN.
Wnioski były RÓŻNE :) Postawiłeś tezę, że nie doszliśmy wtedy do żadnych
logicznych wniosków - nie zgadzam się :)
>
> > Jeśli Ci to nie pasi to wg mnie masz jak
> > najbardziej prawo reklamować taką płatność. Przypominasz sobie byś
płacił w
> > Wizz 147,17 PLN? BO chyba nie :) W zasadzie to Ty masz nawet obowiązek
> > zgłoszenia tego - bo to jest niezgodność na wyciągu.
>
> Paragraf 53 Ogólnych Warunków prowadzenia rachunków i świadczenia usług
> przez PKO BP SA dla Posiadaczy Kont Inteligo
Nie mam karty w Inteligo - być może jest tak jak piszesz. Na chłopski rozum
ma oczywiście sens przewalutowanie transkakcji zagranicznej PLN -> HUF ->
USD -> PLN.
Ale z drugiej strony nadal zwracam uwagę. Dokonałeś płatności na 144 PLN i
na to masz potwierdzenie. Na wyciągu masz transakję na kwotę 147,17 PLN. NIE
wykonałeś nigdy takiej transakcji - nie tylko masz prawo, ale (w większości
kart) obowiązek zgłosić taką niezgodność (pod rygorem braku możliwości
dochodzenia roszczenia jeśli nie zgłosisz tego w odpowiednim terminie).
Centrum rozliczeniowe i merczant (w sumie banki też) przymykają oko na taką
sytuację - a ona nie jest z gruntu logiczna. Niestety klienci nie reagują
często na to, więc nikomu nie opłaca się pomyśleć co z tym zrobić. Gdyby
jednak sypały się regularne reklamacje na to to Wizz by szybko zaczął myśleć
co z tym zrobić.
Najbardziej "perfidny" sposób to polecieć tym samolotem i jednocześnie
reklamować transakcję. I IMHO będziesz całkowicie fair wobec prawa. Cały
czas czekasz na rozliczenie swojej transakcji na 144 PLN. Natomiast
transakcji na 147,17 PLN nie wykonywałeś i masz prawo ją reklamować.
Ja bym jeszcze to od biedy rozumiał gdyby było to napisane tak jak np w
Multi (czyli trzy kwoty) w stylu:
- kwota w walucie oryginalnej 144,00 PLN
- kwota w walucie rozliczeniowej XXX USD
- kwota w walucie rachunku 147,17 PLN
Wtedy byś miał jakiś kwit, na którym byś widział, że to jest jednak Twoja
transkacja. Jeśli jednak Inteligo każe Ci akceptować transakcję, przy której
pisze tylko, że jest ona na 147,17 PLN to sprawa jest prosta - nigdy takiej
transakcji nie zawierałeś w PLN.
Pomęcz ich - niech Ci chociaż jakiś wtórnik wyślą z rozpisanymi tymi kwotami
:)
pzdr
topjes
-
18. Data: 2005-01-13 14:47:54
Temat: Re: wizzair - ponownie
Od: Wojciech Nawara <u...@n...WYTNIJ.info>
topjes napisał(a):
> Nie mam karty w Inteligo - być może jest tak jak piszesz. Na chłopski rozum
> ma oczywiście sens przewalutowanie transkakcji zagranicznej PLN -> HUF ->
> USD -> PLN.
PLN->USD->PLN
> Ale z drugiej strony nadal zwracam uwagę. Dokonałeś płatności na 144 PLN i
> na to masz potwierdzenie. Na wyciągu masz transakję na kwotę 147,17 PLN. NIE
> wykonałeś nigdy takiej transakcji - nie tylko masz prawo, ale (w większości
> kart) obowiązek zgłosić taką niezgodność (pod rygorem braku możliwości
> dochodzenia roszczenia jeśli nie zgłosisz tego w odpowiednim terminie).
Jak już pisałem wielokrotnie - transakcja zagraniczna, bank zgodnie ze
swom regulaminem ma obowiązek przeliczyć COKOLWIEK (nawet jeśli jest to
PLN) na USD i dopiero później na PLN. Zaksięgowanie 144 PLN bez
przewalutowania byłoby złamaniem umowy z klientem. Regulamin nie
wspomina o wyjątkach od takiego przewalutowania, jeśli transakcji
dokonano w PLN.
> Centrum rozliczeniowe i merczant (w sumie banki też) przymykają oko na taką
> sytuację - a ona nie jest z gruntu logiczna.
100% logiczna to może i nie. Ale uzasadniona umową.
Nazwijmy ją - specyficzną. :-)
> Niestety klienci nie reagują
> często na to, więc nikomu nie opłaca się pomyśleć co z tym zrobić. Gdyby
> jednak sypały się regularne reklamacje na to to Wizz by szybko zaczął myśleć
> co z tym zrobić.
A co by miał zrobić - musiałby skorzystać z pośrednistwa w każdym kraju,
gdzie sprzedaje swoje usługi i chce ominąć przewalutowanie.
> Najbardziej "perfidny" sposób to polecieć tym samolotem i jednocześnie
> reklamować transakcję. I IMHO będziesz całkowicie fair wobec prawa. Cały
> czas czekasz na rozliczenie swojej transakcji na 144 PLN. Natomiast
> transakcji na 147,17 PLN nie wykonywałeś i masz prawo ją reklamować.
Mam inne zdanie na ten temat.
> Ja bym jeszcze to od biedy rozumiał gdyby było to napisane tak jak np w
> Multi (czyli trzy kwoty) w stylu:
> - kwota w walucie oryginalnej 144,00 PLN
> - kwota w walucie rozliczeniowej XXX USD
> - kwota w walucie rachunku 147,17 PLN
> Wtedy byś miał jakiś kwit, na którym byś widział, że to jest jednak Twoja
> transkacja. Jeśli jednak Inteligo każe Ci akceptować transakcję, przy której
> pisze tylko, że jest ona na 147,17 PLN to sprawa jest prosta - nigdy takiej
> transakcji nie zawierałeś w PLN.
Inteligo pokazuje też w opisie kwotę "oryginalną" w oryginalnej walucie
- 144 PLN.
Nie pokazuje kwoty w walucie rozliczeniowej - to fakt, ale nie ma punktu
w umowie, który by to nakazywał.
> Pomęcz ich - niech Ci chociaż jakiś wtórnik wyślą z rozpisanymi tymi kwotami
> :)
Przypuszczam, że konsultanci będą mieli dostęp do informacji o kwocie w
walucie rozliczeniowej.
-
19. Data: 2005-01-13 14:50:49
Temat: Re: wizzair - ponownie
Od: Wojciech Nawara <u...@n...WYTNIJ.info>
Jacek napisał(a):
> Jakoś mnie średnio przekonuje przeliczanie PLN->USD->PLN (chociażby i zgodne z
> Leguraminem), ale kłócił się zajadle i do upadłego nie będę, bo zwyczajnie nie
> wiem.
No ale to czarno na białym jest... no może niebiesko na białym -
regulamin inteligo drukowany jest niebieską czcionką ;-)
>>Transakcje MO/TO/IO przecież bez problemu można wykonać za granicą,
>>będąc w danym momencie w Polsce.
> Jak najbardziej - nawet ja to potrafię :-)
No widzisz. A to, że strona jest po polsku i że waluta to PLN to jeszcze
nie są powody, aby transakcja nie mogła był zagraniczną. :-)
-
20. Data: 2005-01-13 15:04:59
Temat: Re: wizzair - ponownie
Od: "topjes" <n...@d...rady>
> > Nie mam karty w Inteligo - być może jest tak jak piszesz. Na chłopski
rozum
> > ma oczywiście sens przewalutowanie transkakcji zagranicznej PLN ->
HUF ->
> > USD -> PLN.
>
> PLN->USD->PLN
A tego to nie wiesz! Skąd zatem zakładasz, że tak jest :)
> Jak już pisałem wielokrotnie - transakcja zagraniczna, bank zgodnie ze
> swom regulaminem ma obowiązek przeliczyć COKOLWIEK (nawet jeśli jest to
> PLN) na USD i dopiero później na PLN. Zaksięgowanie 144 PLN bez
> przewalutowania byłoby złamaniem umowy z klientem. Regulamin nie
> wspomina o wyjątkach od takiego przewalutowania, jeśli transakcji
> dokonano w PLN.
Za bardzo upraszczasz i za dużo zakładasz na logikę. Widziałeś kiedyś
regulacje wewnętrzne banków, VISY? Obszar kart jest akurat jednym z
najbardziej zakręconych i często nielogicznych obszarów w każdym banku.
Bardzo często można się zdziwić.
Ja nie potrafię tak prosto tej sytuacji ocenić - jestem przekonany, że
brakuje nam informacji.
> A co by miał zrobić - musiałby skorzystać z pośrednistwa w każdym kraju,
> gdzie sprzedaje swoje usługi i chce ominąć przewalutowanie.
Albo podawać ceny w HUF czy też USD. Ciekawi mnie zresztą też czy na
Węgrzech można coś sprzedawać w PLN?
> Inteligo pokazuje też w opisie kwotę "oryginalną" w oryginalnej walucie
> - 144 PLN.
>
> Nie pokazuje kwoty w walucie rozliczeniowej - to fakt, ale nie ma punktu
> w umowie, który by to nakazywał.
No to - jak pisałem - coś wyjaśnia i daje Ci podstawy do zaakceptowania tej
transkakcji. Choć dalej wszystko jest dla mnie nie w 100% oczywiste.
pzdr
topjes