-
1. Data: 2006-06-09 08:03:01
Temat: Negatywna decyzja kredytowa
Od: Agnetta <s...@p...fm>
Dostałam negatywną decyzję w jednym banku przy kredycie hipotecznym za
wpis do ZBP. Pan nie chciał udzielić mi szczegółowych informacji (jego
prawo, tak?)
Czy to oznacza, że już całe życie za ten wpis jestem skazana na
"bezdomność"?
Przecież każdemu w życiu może trafić się zły okres, potem się zbiera i
zaczyna wszystko uczciwie spłacać. Wpis zostaje.
Czy banki nie chcą ponosić żadnego ryzyka mając zabezpiecznie
hipoteczne? Jasne, ich prawo, ale przecież jak mi się noga powinie to
mają hipotekę. W takim razie lepiej płacić w szarą strefę za wynajem niż
dać zarobić bankowi?
Jejku, czasem nie rozumiem tego wszystkiego :(
Pozdrawiam
Agnetta
-
2. Data: 2006-06-09 08:19:03
Temat: Re: Negatywna decyzja kredytowa
Od: "Glenn" <n...@p...pl>
Użytkownik "Agnetta" <s...@p...fm> napisał w
wiadomości news:e6ba4u$k0r$1@news.interia.pl...
> Jejku, czasem nie rozumiem tego wszystkiego :(
Ale czego nie rozumiesz? Pożyczyłabyś swoje własne pieniądze komuś, kto nie
spłaca swoich zobowiązań?
-
3. Data: 2006-06-09 08:55:32
Temat: Re: Negatywna decyzja kredytowa
Od: "Robert Sierant" <r...@x...pl>
bank, ktory dokonal wpisu moze go rowniez wycofac, jezeli splacilas w nim
juz wszelkie zobowiazania to pojdz tam i popros, aby wycofali wpis, wtedy
bedziesz miala czyste konto....
banki nie moga pozyczac kasy byle komu (przepraszam za wyrazenie), one
obracaja pieniedzmi osob, ktore zlozyly w nich swoje depozyty...
negatywny wpis w BIK jest wystarczajacym powodem, aby odrzucic wniosek, po
co bank ma ryzykowac ?
wyjasnij sprawe z poprzednim bankiem i wtedy ponownie zloz wniosek
pozdr.
RobertS
-
4. Data: 2006-06-09 08:58:41
Temat: Re: Negatywna decyzja kredytowa
Od: "Glenn" <n...@p...pl>
Użytkownik "Robert Sierant" <r...@x...pl> napisał w wiadomości
news:e6bd6q$6at$1@nemesis.news.tpi.pl...
> negatywny wpis w BIK jest wystarczajacym powodem, aby odrzucic wniosek, po
> co bank ma ryzykowac ?
To nie był BIK tylko chyba MIG-BR, bo autorka wątku pisze o czarnej liście
ZBP. Czyli musiało być coś więcej niż tylko chwilowa obsuwa w płatnościach.
-
5. Data: 2006-06-09 09:25:20
Temat: Re: Negatywna decyzja kredytowa
Od: Agnetta <s...@p...fm>
Użytkownik Glenn napisał:
> Użytkownik "Robert Sierant" <r...@x...pl> napisał w wiadomości
> news:e6bd6q$6at$1@nemesis.news.tpi.pl...
>
>>negatywny wpis w BIK jest wystarczajacym powodem, aby odrzucic wniosek, po
>>co bank ma ryzykowac ?
>
> To nie był BIK tylko chyba MIG-BR, bo autorka wątku pisze o czarnej liście
> ZBP. Czyli musiało być coś więcej niż tylko chwilowa obsuwa w płatnościach.
>
Było coś więcej to logiczne. Napisałaś przecież, że _każdemu_ może się w
życiu trafić zdarzenie losowe, które doprawdza do wzrostu zadłużenia.
Nie uważam, że postępuję nieuczciwie. Od roku spłacam regularnie to
zadłużenie z wszystkimi konsekwencjami.
Owszem bank obraca pieniędzmi klientów, ale ja nie mówię o kredycie na
piękne oczy tylko o kredycie, w którym zabezpieczniem jest hipoteka.
Standard, prawda? Ale jednak moje ryzyko jeśli nie będę płacić bank w
swoich procedurach zabiera mi mieszkanie. Proste.
Czasu mam niestety coraz mniej i zanim wyjaśnię sprawy z bankiem, który
mnie na ową listę wpisał nie zdążę pozałatwiać wszystkich formalności
wynikających z umowy przedstwępnej kupna mieszkania. Moje ryzko.
Agnetta
-
6. Data: 2006-06-09 09:34:41
Temat: Re: Negatywna decyzja kredytowa
Od: Karol S <k...@z...pl>
> Dostałam negatywną decyzję w jednym banku przy kredycie hipotecznym za
> wpis do ZBP.
Są banki które udzielają kredytów mimo złej historii kredytowej i
wpisach na różnych czarnych listach. Ale w zamian mają większe
oprocentowanie. Pół roku temu Dombank miał "kredyt na gebę", nie wiem
czy jeszcze ma.
> Przecież każdemu w życiu może trafić się zły okres, potem się zbiera i
> zaczyna wszystko uczciwie spłacać. Wpis zostaje.
> Czy banki nie chcą ponosić żadnego ryzyka mając zabezpiecznie
> hipoteczne?
Prawdopodobieństwo że znów ci się trafi zły okres jest większe niż u
innych kredytobiorców. Bank nie chce ryzykować.
--
Pozdrawiam
Karol
-
7. Data: 2006-06-09 09:37:56
Temat: Re: Negatywna decyzja kredytowa
Od: Agnetta <s...@p...fm>
Użytkownik Karol S napisał:
>> Dostałam negatywną decyzję w jednym banku przy kredycie hipotecznym za
>> wpis do ZBP.
>
> Są banki które udzielają kredytów mimo złej historii kredytowej i
> wpisach na różnych czarnych listach. Ale w zamian mają większe
> oprocentowanie. Pół roku temu Dombank miał "kredyt na gebę", nie wiem
> czy jeszcze ma.
Czy poza tym większym oprocentowaniem są jeszcze jakieś kruczki w tym
banku. Przeglądałam kiedyś ich ofertę. Teraz będę musiała zrobić to
ponownie.
>
>> Przecież każdemu w życiu może trafić się zły okres, potem się zbiera i
>> zaczyna wszystko uczciwie spłacać. Wpis zostaje.
>> Czy banki nie chcą ponosić żadnego ryzyka mając zabezpiecznie
>> hipoteczne?
>
> Prawdopodobieństwo że znów ci się trafi zły okres jest większe niż u
> innych kredytobiorców. Bank nie chce ryzykować.
Prawdopodobieństwo jest takie samo jak u innych. Zdarzenie losowe nigdy
nie wybiera.
Agnetta
-
8. Data: 2006-06-09 09:56:52
Temat: Re: Negatywna decyzja kredytowa
Od: Karol S <k...@z...pl>
Agnetta wrote:
>>Prawdopodobieństwo że znów ci się trafi zły okres jest większe niż u
>>innych kredytobiorców. Bank nie chce ryzykować.
>
> Prawdopodobieństwo jest takie samo jak u innych. Zdarzenie losowe nigdy
> nie wybiera.
Na czarnej liście pewnie jest tylko fakt że nie płaciłaś i niewiele
więcej. Napisz bankowi dokładnie co to było za zdarzenie, że było losowe
i niezależne od ciebie i nie powinno się powtórzyć, że teraz grzecznie
wszystko spłacasz itd itp. Kulturalnie i rzeczowo. I dołącz to pismo do
wniosku o kredyt, może jak analityk to przeczyta to przepuści. Chociaż
za bardzo bym na to nie liczył, ale można spróbować.
--
Pozdrawiam
Karol
-
9. Data: 2006-06-09 10:53:23
Temat: Re: Negatywna decyzja kredytowa
Od: "Glenn" <n...@p...pl>
Użytkownik "Agnetta" <s...@p...fm> napisał w
wiadomości news:e6bev0$pjc$1@news.interia.pl...
> Nie uważam, że postępuję nieuczciwie. Od roku spłacam regularnie to
> zadłużenie z wszystkimi konsekwencjami.
Ja nie twierdzę, że postępujesz nieuczciwie. Po prostu jedną z konsekwencji
niewywiązywania się ze zobowiązań jest brak możliwości zaciągnięcia
kolejnych, albo co najmnie utrudnienia w ich zaciąganiu. Po prostu się
dziwię dlaczego dziwisz się odmową.
> Owszem bank obraca pieniędzmi klientów, ale ja nie mówię o kredycie na
> piękne oczy tylko o kredycie, w którym zabezpieczniem jest hipoteka.
> Standard, prawda? Ale jednak moje ryzyko jeśli nie będę płacić bank w
> swoich procedurach zabiera mi mieszkanie. Proste.
Hipoteka jest zabezpieczeniem. Oprócz tego bank ocenia zdolność i
prawdopodobieństwo terminowej spłaty. Dlaczego ma później bawić się w agenta
nieruchomości, bo żle ocenił skłonność klienta do niepłacenia?
> Czasu mam niestety coraz mniej i zanim wyjaśnię sprawy z bankiem, który
> mnie na ową listę wpisał nie zdążę pozałatwiać wszystkich formalności
> wynikających z umowy przedstwępnej kupna mieszkania. Moje ryzko.
Jeżeli teraz jesteś na czysto, to załatw sobie z banku, w którym zalegałaś
pismo, że teraz już jest ok Dołącz do tego własny opis sytuacji dlaczego
wystąpiły problemy i z tym spróbuj jeszcze raz. Niektóre banki są
"liberalniejsze" jeżeli chodzi o takie przypadki jak Twój - Dombank już Ci
podpowiedziano. Sprawdź jeszcze GE.
-
10. Data: 2006-06-09 11:03:19
Temat: Re: Negatywna decyzja kredytowa
Od: Michal Jankowski <m...@f...edu.pl>
"Glenn" <n...@p...pl> writes:
> prawdopodobieństwo terminowej spłaty. Dlaczego ma później bawić się w agenta
> nieruchomości, bo żle ocenił skłonność klienta do niepłacenia?
Zwlaszcza ze eksmisja jest u nas prawie nie do przeprowadzenia.
MJ